Meduzy w Australii - TOP najgroźniejszych gatunków

Podróż do Australii wielu osobom kojarzy się z rajskimi plażami, turkusową wodą i surfingiem. Jednak meduzy w Australii potrafią skutecznie popsuć wakacyjne plany - szczególnie w północnej części kraju i na wschodnim wybrzeżu.

W australijskich wodach występuje kilkaset gatunków meduz, z czego kilka uznawanych jest za wyjątkowo niebezpieczne.

W tym wpisie poznasz te najgroźniejsze oraz dowiesz się, jak zadbać o bezpieczeństwo podczas kąpieli w oceanie.

 

W północnym Queensland trzeba uważać na meduzy i krododyle

Pływanie w piankach, ocet i siatki

Na wybrzeżu, szczególnie w północnych częściach kraju znajdują się znaki ostrzegające przed meduzami (ang. stingers). Ponadto, często przy tych znakach umieszcza się stacje z octem. Są miejsca (np. w Townsville), w których miasto wytycza obszar do pływania za pomocą specjalnie zamontowanej siatki, która ma za zadanie powstrzymać napływ meduz na teren kąpieliska. Aczkolwiek nie działa to zawsze w 100%. Poza tym, miasto umieszcza tą siatkę tylko w miesiącach największego ryzyka (od listopada do maja). Tak więc zawsze istnieje jakaś szansa, że napotkacie jednego z następujących “przyjemniaczków”.



Osa morska – Box Jellyfish (Chironex fleckeri)

Osa morska to bez wątpienia najbardziej niebezpieczna meduza w Australii, a nawet jeden z najbardziej jadowitych organizmów na świecie. Dorasta do 30 cm średnicy, ale jej parzydełka mogą mieć nawet 3 metry długości. Kontakt z nimi powoduje potworny ból, oparzenia skóry, a w skrajnych przypadkach zatrzymanie akcji serca.

Występuje głównie na północy Australii — w Queensland, na Terytorium Północnym i w Australii Zachodniej, szczególnie w porze gorącej (listopad–kwiecień). Na wielu plażach znajdziesz baseny ochronne lub strefy zabezpieczone siatkami — warto z nich korzystać.

Osa morska zabiła przynajmniej 64 osoby na przestrzenia ponad 100 lat.

 

Kolonia kostkowców

 

Irukandji – najmniejsza, ale wyjątkowo groźna

Mimo niewielkich rozmiarów ich parzydełka mogą osiągać do 1 m długości. Meduzy w Australii

Mimo niewielkich rozmiarów ich parzydełka mogą osiągać nawet do 1 m długości.

Te meduzy Australii charakteryzują się dwoma rzeczami: po pierwsze są bardzo małe (do kilku cm), a po drugie są bardzo jadowite.


Ich jad powoduje tzw. zespół Irukandji, który może prowadzić do niewydolności organizmu.
Objawy to m.in.:

  • silny ból mięśni

  • nudności i wymioty

  • skurcze brzucha

  • ból w klatce piersiowej

  • niepokój i przyspieszone tętno

Spotkać je można głównie na północy kraju, ale odnotowuje się je także dalej na południe w kierunku Queensland.

 
 

Bluebottle – Physalia utriculus (potocznie: żeglarek portugalski)

Charakterystyczny „żagiel”. Meduzy w Australii

Charakterystyczny „żagiel”

To jedne z najczęściej spotykanych meduz w Australii, szczególnie na wschodnim wybrzeżu. Choć technicznie nie jest to meduza (a kolonijny parzydełkowiec), działa bardzo podobnie. Jej charakterystyczny niebieski „pęcherzyk” unosi się na wodzie jak mały żagielek.

Poparzenie bluebottle jest ekstremalnie bolesne, ale zazwyczaj nie zagraża życiu człowieka (chyba że wystąpi reakcja alergiczna).

Te meduzy Australii występują dość powszechnie i to jeszcze w koloniach. Można je często zobaczyć na plażach wokół Gold Coast. Raz nawet miałam wątpliwą przyjemność być poparzona na brzuchu i cierpiałam później przez tydzień.

 

Bełtwa festonowa – Lion’s Mane Jellyfish (Cyanea capillata)

Lion’s Mane Jellyfish, czyli bełtwa festonowa, to jedna z największych meduz na świecie — największe osobniki osiągają średnicę nawet do 2 metrów. W Australii nie występują największe egzemplarze, jednak nadal robią ogromne wrażenie. Ich parzydełka są długie i delikatne, a kontakt z nimi wywołuje pieczenie i podrażnienie skóry. Gatunek ten spotkasz głównie w chłodniejszych wodach na południu Australii oraz w Tasmanii.

 

Choć musicie przyznać, że kolor ma piękny!

Bełtwa festonowa  Meduzy w Australii

Przedstawiciele tego rodzaju występują także w Bałtyku!

 

Jelly Blubber – Catostylus mosaicus

Jelly Blubber (potocznie „blubber”) to najczęściej spotykana meduza w Australii na wschodnim wybrzeżu. Ma charakterystyczny kolisty, „grzybkowaty” kształt i dorasta do około 30 cm średnicy. Występuje w różnych kolorach — od białego po niebieskawy.

Dobra wiadomość? Tej akurat NIE należy się bać. Jelly Blubber nie jest groźna dla życia człowieka. Kontakt z parzydełkami powoduje jedynie lekkie podrażnienie skóry, które zazwyczaj szybko ustępuje.

Kolonia meduz Jelly blubber. Meduzy w australii

Kolonia meduz Jelly blubber

 

Gdzie i kiedy najczęściej spotkasz meduzy w Australii?

Podsumowując już sobie temat meduz, największe ryzyko występuje:

w północnej Australii — Queensland, Northern Territory, Australia Zachodnia
w sezonie „stinger season” od listopada do kwietnia
✔ w ciepłych, płytkich wodach oraz lagunach

Na plażach w Queensland często zobaczysz fioletowe butelki z octem - to pierwsza pomoc przy poparzeniu.

UWAGA! Nigdy nie dotykaj meduz leżących na plaży - w niektórych wypadkach parzydełka mogą jeszcze działać krótko po śmierci organizmu.

 

Podsumowanie - meduzy w Australii to zagrożenie, ale da się je oswoić

Choć meduzy w Australii mogą budzić respekt, szczególnie osa morska i Irukandji, większość podróżników korzysta z oceanu bez problemów. Wystarczy przestrzegać zasad bezpieczeństwa, kąpać się tylko na strzeżonych plażach i słuchać lokalnych ostrzeżeń. A wtedy Australia pozostanie dokładnie taka, jaką chcemy ją zapamiętać - piękna, słoneczna i pełna przygód.

Na jakie inne zwierzaki trzeba uważać wybierając się do Australii? Niebiezpieczne zwierzęta w Australii.

Previous
Previous

Więzienie w Australii

Next
Next

Podróże vanem po Australii - noclegi tuż przy plaży i niezapomniane widoki